Burmistrz dla wszystkich mieszkańców gminy Prusice
O programie, pomyśle i planach na rozwój i rozkwit gminy Prusice z obecnym wicestarostą powiatu trzebnickiego, i zarazem niezależnym Kandydatem na Burmistrza Miasta i Gminy Prusice Igorem Bandrowiczem rozmawia Dorota Leń- Dlaczego zdecydował się Pan startować na burmistrza Miasta i Gminy Prusice, z tak dobrym wynikiem mógłby Pan być nadal wicestarostą?
Igor Bandrowicz: - Od samego początku mojej kariery samorządowej stawiałem sobie za cel zmianę wizerunku gminy Prusice i dbałość o jej wszechstronny rozwój. Przez pierwsze lata pracy w Starostwie Powiatowym współpraca z burmistrzem Hurkotem układała się poprawnie. Pod koniec kadencji obecny burmistrz bez logicznych przesłanek zaczął blokować większość moich inicjatyw skierowanych do tejże gminy. Apogeum owej sytuacji patowej przypadło na okres realizacji mojego pomysłu budowy Orlika w Skokowej. Pan Hurkot przez długi czas pomimo wcześniejszych obietnic, odmawiał przekazania na rzecz projektu działki budowlanej, pomimo tego, że w każdym znanym przypadku budowy Orlika na terenie powiatu udział gmin polegał właśnie na przekazaniu gruntu. Dopiero interwencja radnych gminy spowodowała zmianę stanowiska i umożliwiła realizację drugiego takiego kompleksu sportowego na terenie naszej gminy. Jako jedyni w powiecie mamy dwa Orliki. Do dzisiaj nie wiem, jakie pobudki kierowały Panem Janem Hurkotem, ale od ponad roku w żaden sposób nie mogę nawiązać jakiejkolwiek współpracy z nim.
Niestety działa to na szkodę mieszkańców miasta i gminy, gdyż tracimy część środków, jakie moglibyśmy pozyskać z powiatu np.: budowa chodnika w Kopaszynie. Dlatego, jako człowiek mieszkający od urodzenia i wychowany w tej gminie zawsze chciałem być dumny z miejsca, w którym mieszkam. Na sercu leży mi rozwój mojej małej ojczyzny, więc zdecydowałem się kandydować na stanowisko burmistrza. Mógłbym być nadal wicestarostą i pracować na rzecz gminy Prusice, ale dopiero, jako burmistrz mogę mieć realny wpływ na to jak szybko i w jakim kierunku rozwijać się będzie moja gmina. Mam pomysł na stabilnie rozwijającą się gminę Prusice pozbawioną podziałów. Zależy mi na tym, aby dynamika rozwoju tego obszaru zwiększała się dwu, a nawet trzykrotnie. Również będę burmistrzem dla wszystkich mieszkańców naszej gminy. Planuję, aby przynajmniej dwa razy w roku móc się spotkać z mieszkańcami każdej miejscowości. Chcę, aby mieszkańcy mogli uczestniczyć w podejmowaniu decyzji i wyznaczaniu wspólnych celów oraz stworzę możliwość konsultacji społecznych dotyczących najtrudniejszych problemów gminy.
– Głównym filarem planu rozwoju gminy jest zrównoważony budżet. Jaki ma Pan na niego pomysł?
Igor Bandrowicz:- Jednym ze sposobów na racjonalne i ciągłe zwiększanie budżetu jest osadnictwo - rozumiane, jako wykorzystanie potencjału terytorialnego trzeciej pod względem wielkości Gminy. Wypromowanie jej, jako krainy pomiędzy "zielonymi płucami Wrocławia", czyli gminą Oborniki Śląskie a Doliną Baryczy. Za przykładem Oborniki Śl. nakłońmy ludzi do sprowadzania się tutaj, a tak jak w owej sąsiedniej gminie zwiększymy budżet o 100 %. Pomóc nam w tym powinna planowana budowa trasy
szybkiego ruchu S5 skracającej dojazd do Wrocławia do 30 min. Nasza gmina posiada niezwykłą zaletę - Kamiennogórską Strefę Ekonomiczną. Uważam, że jeśli szeroko rozreklamujemy jej istnienie w środowiskach biznesowych i zachęcimy inwestorów szczególnie korzystnymi warunkami ekonomiczno - logistycznymi za kilka lat będziemy musieli pomyśleć o zwiększeniu powierzchni strefy ekonomicznej. Więcej zakładów odprowadzających podatki i zwiększenie liczby miejsc pracy w znaczący sposób poprawią, jakość życia mieszkańców gminy.
Powinniśmy pamiętać, o tym, że pieniądze są po to, aby je umiejętnie inwestować, a nie trzymać. W naszej gminie brakuje racjonalnego podejścia do inwestycji. Finansować należy w pierwszej kolejności te inwestycje, które są najważniejsze społecznie i gospodarczo. Przykładem przewartościowanej inwestycji jest budowa drogi osiedlowej w Skokowej . Została ona wykonana z chodnikami po obu stronach i w znacznej mierze do działek, które nie są zabudowane. Wystarczyłaby jezdnia z chodnikiem po jednej stronie, tym bardziej , że jest wiele dróg częściej eksploatowanych i wymagających remontu chociażby ul. Kościuszki w Prusicach, czy ulica Żmigrodzka w Skokowej wraz z drogą do Piotrkowic. Chciałbym stworzyć Wieloletni Plan Inwestycyjny dotyczący dróg, uwzględniający stan dróg i ich częstotliwość korzystania.
– Gmina Prusice wystąpiła z wnioskami o przyznanie środków unijnych. Czy Pan, jako przyszły burmistrz chciałby z takich środków korzystać?
Igor Bandrowicz: - Obecność Polski w Unii Europejskiej daje nam niepowtarzalną szansę na skorzystanie z Regionalnego Programu Operacyjnego, Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Społecznego. Na dzień dzisiejszy rzeczą niezbędną jest stworzenie prężnego i kompetentnego zespołu zadaniowego zajmującego się rozwojem Gminy, w tym pozyskiwaniem środków unijnych bezpośrednio z Brukseli, co pozwoli nam skorzystać z większej puli pieniędzy, a od roku 2015 aplikowanie do Brukseli w języku angielskim będzie niezbędnym wymogiem. Obecnie nasza gmina realizuje projekt budowy sieci kanalizacyjnej w Prusicach, Krościnie Małej, Dębnicy, Pietrowicach Małych i Ligotce wraz z oczyszczalnią ścieków w Pietrowicach Małych. Ze względu na niestabilność finansową zapewnienie odpowiednich środków budżetowych w gminie staje się nie lada wyzwaniem. Aby skutecznie realizować to zadanie należy konsekwentnie i sumiennie zaliczkować i rozliczać najdrobniejsze etapy budowy. Otrzymane w ramach refundacji pieniądze przeznaczać na kolejne etapy inwestycyjne . Dla pełnego rozwoju gminy konieczne jest wykorzystanie również środków miękkich z programu "Kapitał Ludzki". Pieniądze takie wypłacane są w ramach subwencji, czyli z góry, nie obciążamy w ten sposób budżetu i można pozyskać nawet 100 % środków na realizację wybranego celu. Mogą to być dodatkowe zajęcia dla młodzieży w szkole, szkolenia językowe dla mieszkańców gminy, Uniwersytet III Wieku dla osób starszych, itp.Dodatkowe pieniądze na rozwój gminy to wielka szansa. I my musimy tę szansę wykorzystać.
– Na terenie gminy Prusice "chodzą" głosy, że chce Pan przenieść Ratusz do Skokowej?
Igor Bandrowicz: - Nigdy nie miałem tego w planie. Chcę tutaj uspokoić wszystkich mieszkańców, że Ratusz nie zostanie przeniesiony do Skokowej. Jego siedziba jest na prusickim Rynku i tak pozostanie. Szkoda, że mój kontrkandydat ma odwagę rozsiewać takie informację, a nie ma odwagi stanąć do publicznej debaty, którą chciała zorganizować NOWa gazeta trzebnicka.
– Burmistrz zarządza Urzędem Gminy i innymi podległymi jednostkami. Czy sądzi Pan, że będzie dobrym menadżerem?
Igor Bandrowicz: - Bezpośrednio burmistrzowi podlega Urząd, w którym pracuje wykwalifikowana i kompetentna kadra. Oszczędności w urzędzie, którymi chwali się mój kontrkandydat nie przynoszą nic dobrego. Bo kto z nas zawalony pracą, przemęczony i nieodpowiednio zmotywowany do działania będzie w stanie z oddaniem efektywnie realizować powierzone zadania. Uważam, że w tym przypadku konieczna jest taka organizacja pracy, która poprzez system premiowy i sprawiedliwy podział obowiązków będzie skutecznie motywować pracowników do zaangażowania się i jak najlepsze wypełnianie swoich obowiązków. Rozpuszczane są pogłoski jakobym postulował liczne zwolnienia pracowników urzędu. To wierutna bzdura. Nie mam zamiaru z pracy zwalniać ludzi, którzy są świetnie przygotowani do wykonywanej pracy i mają wieloletnie doświadczenie. Wręcz odwrotnie będę chciał zatrudnić dodatkowe osoby do przygotowania i przeprowadzenia nowych projektów łącznie z obecną panią Wiceburmistrz Kazimierą Rusin, jeżeli tylko będzie chciała ze mną współpracować. Również w radzie mam przewagę, gdyż z mojego komitetu jest siedem osób, a w porozumieniu zawartym z PiS-em mamy osiem głosów i tym samym przewagę. Są to ludzie przygotowani bardzo dobrze merytorycznie, gdyż ze wszystkimi pracuje od wielu lat, a z niektórymi znam się z dzieciństwa.
Aby urząd mógł dobrze funkcjonować potrzebna jest zmiana godzin pracy od 8 - 16, a w środy wydłużenie czasu do 18, w szczególności dla osób pracujących poza terenem gminy, a mających sprawę do załatwienia w urzędzie. Ważnym punktem jest stworzenie możliwości załatwiania spraw przez Internet, stworzenie Punktu Obsługi Klienta. Dodatkowo będę chciał wprowadzić szkolenia dla rolników i przedsiębiorców, a także dla pracowników w celu doskonalenia, jakości obsługi klientów Urzędu. Każdy klient, gdy przyjedzie do gminy z załatwieniem sprawy będzie mógł znaleźć miejsce na parkingu przy Ratuszu, gdyż planuję zlikwidować parking dla pracowników i przeznaczyć go właśnie dla załatwiających sprawy w urzędzie. Mam także swój pomysł na inne placówki i jednostki, m.in.: Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Prusicach oraz Zakład Opieki Zdrowotnej.
– No właśnie, jaki naprawdę powinien być Ośrodek Zdrowia?
Igor Bandrowicz: - Obowiązkiem gminy jest utrzymywanie Ośrodka Zdrowia. Nie może być nawet mowy o likwidacji takiej placówki w Prusicach - w największej miejscowości naszej Gminy. Ja nigdy też nie powiedziałem, że chcę likwidować lub przenosić prusicki ZOZ. Leczenie na pewno będzie bezpłatne! To jaki nasz ośrodek powinien być podzieliłem na siedem elementów. Po pierwsze zmiana nastawienia kierownictwa i lepsza organizacja pracy, co sprawi, że pacjent stanie się najwartościowszym klientem, którego ośrodek będzie traktował z szacunkiem. Na drugim miejsce ważna jest modernizacja i dostosowanie budynku Ośrodka do potrzeb pacjentów, w tym osób niepełnosprawnych, tak, aby każdy miał swobodny dostęp do leczenia. Ważne jest również dla mnie to, aby personel był zaangażowany i świadomy tego, że dzięki ludziom ma pracę. Chce, aby powstała "Poradnia D" przyjazna dzieciom i rodzicom, gdzie najmłodsze dzieci będą przyjmowane poza kolejnością. Kolejnym elementem doskonałego ośrodka zdrowia jest w pełni dostępna rehabilitacja, która będzie czynna nie tylko do godz. 15, ale także w godzinach popołudniowych, gdzie wykonuje się wszystkie dostępne urządzenia. Chce również w naszym ZOZ-ie rozwinąć ideę lekarzy rodzinnych, którzy prowadzą wizyty domowe, szczególnie u chorych dzieci oraz zatrudnić geriatrę - specjalistę dla osób starszych, bo powinniśmy pamiętać, że każdy zasługuje na równe traktowanie. Chciałbym też dodać, że z takiego właśnie Ośrodka Zdrowia będę korzystał wraz z całą moją rodziną.
– Jakie ma Pan plany związane z kulturą i sportem?
Igor Bandrowicz: - Jeśli chodzi o kulturę to na pewno najważniejsza jest reorganizacja pracy w GOKiS w Prusicach. Ta jednostka powinna działać nie tylko do południa, ale także popołudniami. Zajęcia miałyby się odbywać wtedy, gdy nasze dzieci wrócą ze szkoły do domu. Gdyż nie jest to placówka dla pracowników, lecz dla mieszkańców Prusic i jej okolic. Moim marzeniem jest również uaktywnienie wszystkich świetlic wiejskich. Na każdej świetlicy codziennie będzie instruktor prowadzący zajęcia. Chce
również, aby w każdej miejscowości były organizowane imprezy.
Natomiast, jeśli idzie o sport w naszej gminie to zależy mi na zrównoważonym rozwoju klubów sportowych grających na terenie gminy. Kluby, które grają w A-klasie powinny dostawać z gminy dotację w wysokości 30 tys. zł, a kluby grające w B-klasie dotację w wysokości 15 tyś. zł.
Dla aktywnego trybu życia chciałbym wybudować ścieżki spacerowo-biegowe oraz wytyczyć szlaki turystyczne - organizacja Pucharu Burmistrza w biegach i nordic walkingu.
– Czy w Prusicach będzie również miejsce dla młodzieży? Co Pan przewidział dla nich?
Igor Bandrowicz: - Jak wiadomo młodzi ludzie są ważną częścią rozwoju miasta. Identycznie będzie w Prusicach. Dla nich przewidziałem przede wszystkim powstanie Centrum fitness & wellness, czyli ogólnodostępna siłownia, aerobik, zumba, sala cardio, sauna dla mieszkańców Gminy. Kolejnym punktem jest bezprzewodowy Internet - 10-20 mb/s za 20 zł. miesięcznie. Chciałbym, aby ludzie młodzi jednak czas wolny spędzali nie tylko przed komputerem, czy telewizorem, ale uprawiali aktywnie sporty, dlatego planuję stworzyć szeroki dostęp do infrastruktury sportowej - boiska do piłki nożnej, koszykówki, siatkówki na hali sportowej w szkole(20 zł./h) i hali w GOKiS (za darmo). Ludzie młodzi to też osoby z pomysłami i mające wiele ważnych rzeczy dopowiedzenia. Dlatego też, właśnie takie osoby powinny mieć również prawo głosu w rozwoju naszej małej ojczyzny.
W tym celu chcę stworzyć Młodzieżową Radę Gminy, gdyż w Prusicach od wielu lat nie słucha się młodzieży, muszą mieć miejsce gdzie mogą przedstawić swoje problemy i pomysły, a ich głos na pewno zostanie wysłuchany i uwzględniony w planach rozwoju Gminy. Planuję również stworzyć "Białego Orlika", czyli lodowisko w Prusicach.
Gminy naszego powiatu i ich szkoły prowadzą wymiany międzynarodowe z krajami europejskim. Również chciałbym, aby taka możliwość była w Prusicach. W planach mam podpisanie umów partnerskich z krajami z całej Europy, gdyż wiadomo młodzi dzięki temu będą mogli poszerzać swoje horyzonty i zdolności językowe, a wiadomo, że podróże kształcą.
Chce również, aby młodzi ludzie mieli pracę na miejscu, więc w tym celu planuję stworzenie nowych miejsc pracy dla młodzieży kończącej szkoły średnie z możliwością rozwoju.
Ciekawostką programu dla młodzieży jest impreza Dni Młodzieży Prusickiej "Prusicenalia" - koncerty, imprezy plenerowe i zawody sportowe.
– A co ze szkolnictwem i organizacjami pozarządowymi?
Igor Bandrowicz: - Jeśli chodzi o szkolnictwo to chciałbym, aby został podniesiony poziom kształcenia w naszej gminie. Zależy mi na stworzeniu ciekawej oferty edukacyjnej dla uczniów z wykorzystaniem środków z Europejskiego Funduszu Społecznego, która zachęci do pozostania uczniów w Prusicach. Niestety w chwili obecnej niewielka liczba uczniów ze szkół podstawowych z terenu gminy wybiera gimnazjum w Prusicach. Wraz z uczniami wybierającymi szkoły poza obszarem gminy tracimy środki z subwencji oświatowej.
Kolejnym aspektem rozwoju szkolnictwa jest uaktywnienie kółek zainteresowań oraz zajęć pozalekcyjnych, a także stworzenie publicznego przedszkola.
Natomiast co do organizacji pozarządowych, to deklaruję wkład własny dla organizacji z budżetu gminy do środków pozyskanych z zewnątrz na projekty realizowane przez stowarzyszenia. Planuje również szkolenia i partnerstwo dla organizacji pozarządowych.
– Jak będzie wyglądała sytuacja z komunikacja publiczną na terenie gminy?
Igor Bandrowicz: - Chciałbym stworzyć taką komunikację, która ułatwi dojazd mieszkańcom do ośrodka zdrowia, sklepów i poruszanie się pomiędzy miejscowościami.
– Co z bezpieczeństwem mieszkańców i działaniem Komisariatu Policji w Prusicach?
Igor Bandrowicz: - Oczywiście. Chciałbym doprowadzić do utworzenia 24 godzinnego komisariatu w Prusicach.
– Czy chciałby Pan coś na koniec powiedzieć swoim wyborcom?
Igor Bandrowicz: - Proszę pamiętać, że tylko ludzie bez pomysłu mówią, że czegoś nie da się zrobić. W Prusicach nadszedł "Czas na zmiany" Jeżeli 5 grudnia mieszkańcy gminy Prusice obdarzą mnie zaufaniem i wybiorą na burmistrza Prusic na pewno się nie zawiodą. Mój program wyborczy będę konsekwentnie realizował w najbliższej kadencji, a w następnych wyborach samorządowych rozliczą mnie Państwo z jego wykonania.
– Dziękuję za rozmowę

































